Analistas: 2021 pode não ser o ano para uma ETF Bitcoin

Vários analistas estão alertando os comerciantes que não devem esperar um fundo de troca de moedas (ETF) este ano. Apesar de o bitcoin estar se saindo melhor do que nunca – agora está sendo negociado na alta faixa de $30.000 – é provável que tal produto ainda carregue várias bandeiras vermelhas para onde quer que vá.

Um ETF Bitcoin pode não acontecer este ano

Todd Rosenbluth – chefe da ETF e pesquisa de fundos mútuos da CFRA Research – explicou em recente entrevista que a Comissão de Valores Mobiliários (SEC) está se tornando ainda mais exigente quando se trata de quais produtos devem e não devem obter aprovação. Ele afirma:

A SEC parece ter uma barra um pouco alta para limpar, ligada à manipulação de mercado e auditoria de custódia… À medida que a infra-estrutura ao redor [bitcoin] cresce, esperamos que uma ETF venha ao mercado eventualmente, mas não está claro quando, e estamos céticos de que será em 2021.

A idéia de uma ETF baseada em bitcoin tem flutuado por aí desde 2013. Com o passar do tempo, a idéia foi se tornando cada vez mais desenvolvida, embora um produto final nunca tenha surgido. Muitos comerciantes pensaram que 2019 seria a época em que a aprovação seria concedida, considerando quão perto as empresas como Bitwise e Van Eck chegaram de obter uma aprovação em suas aplicações, embora, infelizmente, isto não fosse destinado a ser.

Ainda assim, isto não impediu que as pessoas acreditassem que uma ETF de bitcoin poderia ser introduzida em algum momento, e empresas como Van Eck declararam que vão continuar a se esforçar, por mais difícil que o caminho pareça ser. Jan Van Eck – o executivo chefe da empresa familiar – explicou aos clientes da empresa em uma declaração:

Vamos continuar tentando. A forma como o regulamento funciona é você arquivar, conversar com a SEC, e se parecer que não vai ser aprovado, você puxa seu pedido… Em geral, a SEC está preocupada com a manipulação do mercado. Eles estão preocupados com a custódia, e então eu acho que eles estão apenas preocupados com a maturidade do mercado.

Ainda algumas coisas que se metem no caminho

Na sua forma atual, parece haver dois fatores principais que se movem contra o bitcoin. O primeiro é que ainda é bastante jovem. A bitcoin apareceu pela primeira vez na forma de whitepaper no ano de 2008 e começou a ser extraída em janeiro do ano seguinte. Assim, ela só existe há cerca de 12 ou 13 anos e ainda é consideravelmente nova quando comparada a outros espaços de ativos estabelecidos, tais como a bolsa de valores ou metais preciosos.

Além disso, o bitcoin ainda é amplamente vulnerável às oscilações de preços, com a moeda atingindo recentemente a marca de $40.000 e depois caindo cerca de $4.000 para atingir $36.000 na época da imprensa. Embora o bitcoin possa estar indo extremamente bem quando comparado a 12 meses atrás, é provável que a SEC leve momentos como estes em consideração ao tomar qualquer decisão futura em relação a um bitcoin ou ETF criptográfico.

 

Harebrained idea? – New York bar owner wants to sell two bars for Bitcoin

Restaurateur Patrick Hughes sees the US dollar as „toilet paper“ in the future, which is why he wants to give away his bars for crypto.

New York bar owner Patrick Hughes is offering his two adjacent bars in Manhattan for sale exclusively for cryptocurrencies.

According to a report in the New York Post, Hughes wants to get paid the purchase price for his bars called „Hellcat Annie’s“ and „Scruffy Duffy’s“ in the form of Ether (ETH) or Bitcoin (BTC). The two eateries are located in the notorious Clinton neighbourhood, also known as „Hell’s Kitchen“. As can be seen on the accompanying billboard (see below), the two establishments can only be purchased together. The joint purchase price amounts to an impressive 800 ETH or 25 BTC, which corresponds to an equivalent value of 1 million US dollars at the current exchange rate.

Billboard by Patrick Hughes. Source: NY Post
„I’m hoping to inspire one of those crypto guys who’s always wanted to own a bar,“ as Hughes explains the particular form of sale. While he sees cryptocurrencies „all the rage“, the US dollar would be „useless as anything but toilet paper in the next crisis“.

The 56-year-old bar owner states that the Corona crisis prompted him to take this step in the first place. For example, he had to reduce the staff in both bars by almost 90 % because of the lockdown. While he had 50 employees before the outbreak of the pandemic, there are now only „five or six“, as Hughes calculates.

Although selling a bar (or two bars) for cryptocurrencies alone is arguably a first, and provides further evidence of their adoption, the restaurateur is also earning scorn from the crypto community, however, mixed with substantial criticism.

„New York as a product is losing a lot of value right now as people are leaving the city en masse,“ as Reddit user Chuyito notes in light of the impact of the crisis on the metropolis. Accordingly, his interest in the sale offer is limited: „I’m totally out of that.“

„Seems like he wants to limit the number of bidders,“ as crypto user dladowitz in turn writes. His logic: „No one will pay a price in bitcoin if crypto funds go into escrow for settlement for 30 days. The price could double in that time.“

Many bars and restaurants have been advertising that they accept Bitcoin as payment for some time. Berlin bar Room 77 was one of the first eateries in the world to accept the cryptocurrency back in 2011. Last October, however, the establishment located in Kreuzberg had to close, which is probably also a consequence of the pandemic.

At the time of going to press, the Bitcoin price stands at 37,761 US dollars, which corresponds to a drop of 6 % in the last 24 hours. The ETH price, meanwhile, has gained 21% over the week, now reaching US$1,266.

Bitcoin kończy 12 lat: trzy kluczowe momenty w życiu pierwszego kryptońskiego świata

Aby uczcić urodziny Bitcoin’a w ten weekend, wznieśmy kieliszek do Satoshi Nakamoto i przyjrzyjmy się jak ich dziecko urosło.

Wszystkiego najlepszego Bitcoin’owi! Dwanaście lat temu, 3 stycznia, pod koniec recesji spowodowanej kryzysem finansowym z 2008 roku, pseudonimowy podmiot, który nazwał siebie „Satoshi Nakamoto“ wydobył pierwszego Bitcoina, dwa miesiące po opublikowaniu białej księgi przedstawiającej ich pomysł na „peer-to-peer digital currency“.

Od tego czasu Bitcoin przeszedł kilka iteracji postrzeganej użyteczności. Czy jest to czysta alternatywa dla ustalonych walut fiatów? Czy jest źródłem płynności dla nielegalnego podziemnego rynku narkotyków, porwań za porwanie i broni? Część manifestu cyberpunkowego? Czy też stworzenie wehikułu inwestycyjnego strukturalnie podobnego do zabezpieczonego długu, który spowodował przede wszystkim recesję w 2008 roku – i zrodził środowisko, w którym kwitła krypta? Odpowiedzi nie można znaleźć w jednym, konkretnie, ale raczej w połączeniu wszystkich powyższych elementów.

Mając to na uwadze, oto trzy decydujące momenty w historii najstarszej i największej kryptoflory świata, która uczyniła ją taką, jaka jest dzisiaj.

Kto inny niż dilerzy narkotyków przyjmuje płatności w bitcoin?

Dawno, dawno temu, wszyscy myśleli, że Bitcoin szybko stanie się inną formą pieniędzy, którą akceptują sprzedawcy. Ale to się nigdy nie przyjęło do końca. Coinbase Commerce robi tylko 100 milionów dolarów rocznie w ilości. Visa robi 2 biliony dolarów na kwartał. Biorąc pod uwagę pseudoanonimowy i odporny na cenzurę charakter Bitcoinu, jest oczywista użyteczność dla rynków narkotykowych w sieci darknet. A kiedyś Bitcoin był w zasadzie ciemną siatką. Dane z 2013 roku wykazały, że 80% całego wolumenu na Bitcoin blockchain poszedł do rozliczenia transakcji związanych z Silk Road. Następnie, kiedy Silk Road został zamknięty w październiku 2013 roku, cena bitcoinów spadła. Czy sądzi Pan, że jakikolwiek inwestor instytucjonalny byłby tym zainteresowany? Fuggedaboutit.

Czy Bitcoin jest częścią cyberpunkowego manifestu anarcho?

Innym razem cena Bitcoin’a spadła tak samo mocno jak post-Silk Road, gdy zhakowano początkującą giełdę Mt. Gox i wiele Bitcoin’ów – teraz wartych miliardy – zniknęło w rękach oszustów.

Od tego momentu rozpoczęły się poważne badania nad rozwiązaniami w zakresie opieki nad dziećmi – podstawą tradycyjnej przestrzeni akcji i towarów. Rozwiązania w zakresie przechowywania – zarejestrowana, ubezpieczona strona trzecia przechowująca aktywa w Państwa imieniu – są niezbędne, aby każdy rodzaj pieniądza instytucjonalnego mógł wejść na rynek. Bez rozwiązań typu custody, nie byłoby żadnych dużych zakupów instytucjonalnych, takich jak niedawna inwestycja MassMutual w bitcoin za 100 milionów dolarów, czy plan zakupu przez fundusz Guggenheima do 500 milionów dolarów. Nie byłoby żadnego bezpiecznego miejsca na ulokowanie tych funduszy. Mówiąc być może, że jedną z pierwszych inwestycji MassMutual w przestrzeń po zakupie bitcoinów była inwestycja w NYDIG, powiernika za 5 milionów dolarów.

Z tym wszystkim, czy odchodzimy od tego, jaki Bitcoin był początkowo zamierzony? Wyzwanie dla ustalonych instytucjonalnych struktur władzy. Ale tak już nie jest, teraz, jako alternatywna klasa aktywów, jest to po prostu coś innego, co znajduje się w portfelach największych inwestorów instytucjonalnych. To po prostu kolejny atut.

To niekoniecznie jest złe. Jako alternatywna klasa aktywów istnieje większa szansa dla organów regulacyjnych, aby nadać jej uczciwy obrót. Bycie kojarzonym z tradycyjnymi bankami i osobami o wysokiej wartości netto, a nie synonimem dilerów narkotyków czy porywaczy, jest znacznie lepsze dla zdrowia i długości życia Bitcoin’a. Dlatego też dawny Bitcoin nemesis PayPal – który niesławnie używał do zawieszania kont, które były związane z kryptokurrency – teraz oferuje swoim użytkownikom możliwość handlu krypto. Konta te są teraz znacznie mniej narażone na ryzyko nielegalnego handlu, a ich użytkownicy na ryzyko ucieczki.

CDO o tematyce rybnej

Pamiętasz, kiedy pule kredytów hipotecznych zostały spakowane razem w papier wartościowy i sprzedane inwestorom z obietnicą stałego wzrostu wartości rynku nieruchomości – aktywa bazowego – i zostały wykorzystane jako dźwignia finansowa dla przyszłych inwestycji? Pamiętasz, jak w pierwszych dniach Bitcoinu istniała mantra wymuszania reform na tym, co było postrzegane jako chory system finansowy przypominający domek z kart?

Cóż, pozwólcie, że opowiem wam o najbardziej ryzykownej części finansów zdecentralizowanych (DeFi): pulach płynności. Pule płynności takie jak SushiSwap i pakiet SashimiSwap łączą w sobie wysokooprocentowane pożyczki udzielane handlowcom DeFi wraz z portfelem innych aktywów w żeton. Dzięki wierze w nieustającą hossę na rynku, platformy te są nie do zatrzymania. Niektórzy ludzie oczywiście zarabiają pieniądze, ponieważ aktywa zablokowane w DeFi wynoszą obecnie 16 miliardów dolarów, jak wynika z niniejszego opracowania. Ale wiele z najbardziej znanych żetonów DeFi rozbiło się, a niektóre spadły nawet o 50%. Tak właśnie dzieje się, gdy bazowy składnik aktywów jest syntetyczny i powiązany tak bezpośrednio z rynkiem, że jest przedmiotem obrotu.